Jeśli rzucić hasło „burleska” z pewnością wielu z nas staje przed oczami wizerunek seksownej Dity von Teese w samej bieliźnie. Skojarzenia będą typowe: rozbieranie, skąpa bielizna, negliż. Mało kto wie jednak, że burleska wywodzi się z formy teatralnej, powstałej w XVIII wieku jako parodia poważnych tematów, nierzadko dzieł operowych lub operetkowych. W drugiej połowie XIX wieku w Stanach Zjednoczonych wykształciła swą odmianę, British girls, formę o erotycznym podłożu. Wciąż jednak były to grupowe tańce, śpiewy i skecze. Dopiero w XX wieku burleskę wzbogacono o elementy striptease, a w latach 20. zaczęto używać nasutników w stylizacjach scenicznych.
burleska EGEO-001
Burleska jednak różni się od tradycyjnego striptizu – części garderoby zdejmowane są w wyjątkowy, zabawny i lekko zuchwały sposób. Owszem, ocieka zmysłowością, jest nieznacznie nieprzyzwoita, ale jest także wielce stylowa. Istotna jest w niej sztuka sugestii, niedopowiedzenia, umiejętnego dawkowania wrażeń.  To forma na granicy tańca i teatru, mocno inspirowana stylistyką pin-up girls, klimatem retro oraz musicalem.

burleska EGEO1Jednym z popularniejszych rodzimych zespołów znanych z wystawiania neo-burleskowych form jest Betty Q & Crew. Oto, co frontmanka teamu, opowiedziała o burlesce na łamach kobiecego tygodnika Wysokie Obcasy:
„Kiedyś była show dla mężczyzn, teraz jest sposobem na emancypację, na zakochanie się w sobie, na odkrycie kobiecości dla siebie samej. Dzięki niej wiesz, jak siedzieć, żeby dobrze wyglądać. Wiesz, jak siedzieć, żeby wyglądać pewnie. Jak usiąść, żeby wyglądać na słodką, na przestraszoną, na pewną siebie – możesz tym grać. Dziewczyny uczą się swojego ciała i tego, że ciało nie jest czymś złym, że nie trzeba wchodzić w męskie buty, żeby być silną, niezależną i odważną”.
z10546153Q,Betty-Q---Crew
Zgadzamy się w stu procentach. Nie trzeba wchodzić w męskie buty, wystarczy umiejętnie nosić szpilki! ;)

A co Wy sądzicie o współczesnej odsłonie burleski?

O autorze

    Wpisz odpowiedź