Latem sporo uwagi poświęcamy naszym nogom. Chętniej uprawiamy sporty, szczególnie te na świeżym powietrzu (jogging, jazda na rowerze, długie spacery), fundujemy sobie regularną depilację, wklepujemy kosmetyki, dbamy o idealny pedicure. To naturalne –latem eksponujemy nasze nogi najintensywniej i zależy nam, by wyglądały doskonale. A co dla nóg robimy zimą? To właśnie wtedy potrzebują naszego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek.

fot. we heart it

 Niewiele z nas wie, że ocieplane buty, mimo iż są niezbędne zimą, nienajlepiej wpływają na kondycję nóg. Szczególnie, gdy przebywamy w nich kilka godzin w ogrzewanych pomieszczeniach, takich jak biuro. Dlatego jeśli tylko istnieje taka możliwość, zdejmujmy w pracy kozaki i koniecznie zamieniajmy je na baleriny lub pantofle na niedużym obcasie. Jeśli dodatkowo twoje stopy mają skłonność do nadmiernej potliwości, stosuj specjalistyczne dezodoranty lub oprószaj je talkiem albo pudrem niemowlęcym. Pozwolą pochłonąć ewentualny zapach i zapobiegną grzybicy. Jeśli zaś masz tendencję do marznięcia i twoje stopy niezależnie od zimowego obuwia są skostniałe po powrocie do domu, ugotuj im kąpiel rozgrzewająco-kojącą. Garść kory dębu zalej pół litra zimnej wody i gotuj przez około 20 min. Następnie przecedź wywar, dodaj nieco chłodnej wody i mocz nogi przez kwadrans. Warto też od czasu do czasu sporządzić kąpiel zmiękczającą, na bazie siemienia lnianego.

2
Taka kąpiel to niejedyny dobroczynny zabieg, jakiemu warto oddać się w domowym zaciszu. Raz na kilka dni zafunduj stopom masaż, ugniatając kciukiem grzbiet stopy, począwszy od palców – ku kostce. Uciskaj każdy palec, a na zakończenie kolistymi ruchami wymasuj sklepienie stopy. Taki masaż doskonale niweluje ból spowodowany zmęczeniem, zmniejsza napięcie mięśni i pobudza krążenie krwi.
1

Dobrze zrobi im również naturalny peeling, poprawiający wygląd skóry, poprzez złuszczenie zrogowaciałego naskórka i poprawienie ukrwienia. Pamiętaj też, by po wyjściu spod prysznica zawsze starannie wysuszyć stopy i koniecznie wsmarować w nie nawilżający, odżywczy krem.

O każdej porze roku, również zimą, pamiętajmy też o profilaktyce żylaków. O tym więcej przeczytacie tutaj – klik!

O autorze

    Wpisz odpowiedź