zima

Witajcie, czy jesteście gotowi na kolejne rajstopowo-modowe inspiracje i wynurzenia? My – owszem. Szczególnie, że na każdym kroku napotykamy świadectwa, iż sezon na rajstopy trwa  i ma się całkiem nieźle…

egeo rajty2

Kojarzycie zapewne Olivię Wilde? Mimo, iż ta rozchwytywana aktorka gra ostatnio w  kilku produkcjach rocznie, my zawsze będziemy ją kojarzyć z nieśmiertelną dr Remy z Doktora House’a.  Olivia spodziewa się właśnie swojego pierwszego dziecka i najwyraźniej promienieje szczęściem. Aktorka z dumą prezentuje swój zaokrąglony brzuszek, nie rezygnując jednocześnie z eksponowania zgrabnych nóg. Na imprezie W Magazine postawiła na doskonały miks niewymuszonej elegancji i swobody zestawiając sukienkę Gucci ze skórzaną ramoneską Balenciagi. Reszta stylizacji – czarne kryjące rajstopy i czarne klasyczne szpilki, pozwalają połyskliwym elementom kreacji odegrać pierwsze skrzypce, stanowiąc idealne tło. By jednak nie było sztampowo i nudno – Olivia wybrała fluorescencyjną błękitno-złotą kopertówkę. Gratulujemy przyszłej mamie wyczucia stylu!

Kylie Minogue to klasa sama w sobie. Czy uwierzycie, że w tym roku kończy 46 lat? My właśnie to odkryliśmy i trwamy w osłupieniu. Piosenkarka postanowiła na hit modowy jesienno-zimowego sezonu, a więc pepitkę. Do tego białe szpilki, co sprawia, że całość wygląda lekko i cieliste, ultra cienkie rajstopy (wiemy, co mówimy, ona ewidentnie MA rajstopy!:)) Odsłaniając  wybitne nogi, postanowiła zasłonić górę i to był dobry zabieg. Bierzmy przykład z pięknej Australijki i dozujmy wrażenia, drogie panie. My – jesteśmy bardzo na tak.

Z kolei o Linsay Lohan sami nie wiemy co myśleć. Dziewczyna jest nietuzinkową pięknością (widzieliście ostatnią sesję dla Playboya?), ale robi wiele by to zatuszować. Czarna góra, czarne rajstopy i sznurowane botki na obcasie w zestawieniu z koronkowymi białymi szortami to ryzykowna stylizacja, która w tym wypadku niestety zgrzyta.

Zgodzicie się, czy macie ochotę na małą polemikę? ;)


Latem sporo uwagi poświęcamy naszym nogom. Chętniej uprawiamy sporty, szczególnie te na świeżym powietrzu (jogging, jazda na rowerze, długie spacery), fundujemy sobie regularną depilację, wklepujemy kosmetyki, dbamy o idealny pedicure. To naturalne –latem eksponujemy nasze nogi najintensywniej i zależy nam, by wyglądały doskonale. A co dla nóg robimy zimą? To właśnie wtedy potrzebują naszego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek.

fot. we heart it

 Niewiele z nas wie, że ocieplane buty, mimo iż są niezbędne zimą, nienajlepiej wpływają na kondycję nóg. Szczególnie, gdy przebywamy w nich kilka godzin w ogrzewanych pomieszczeniach, takich jak biuro. Dlatego jeśli tylko istnieje taka możliwość, zdejmujmy w pracy kozaki i koniecznie zamieniajmy je na baleriny lub pantofle na niedużym obcasie. Jeśli dodatkowo twoje stopy mają skłonność do nadmiernej potliwości, stosuj specjalistyczne dezodoranty lub oprószaj je talkiem albo pudrem niemowlęcym. Pozwolą pochłonąć ewentualny zapach i zapobiegną grzybicy. Jeśli zaś masz tendencję do marznięcia i twoje stopy niezależnie od zimowego obuwia są skostniałe po powrocie do domu, ugotuj im kąpiel rozgrzewająco-kojącą. Garść kory dębu zalej pół litra zimnej wody i gotuj przez około 20 min. Następnie przecedź wywar, dodaj nieco chłodnej wody i mocz nogi przez kwadrans. Warto też od czasu do czasu sporządzić kąpiel zmiękczającą, na bazie siemienia lnianego.

2
Taka kąpiel to niejedyny dobroczynny zabieg, jakiemu warto oddać się w domowym zaciszu. Raz na kilka dni zafunduj stopom masaż, ugniatając kciukiem grzbiet stopy, począwszy od palców – ku kostce. Uciskaj każdy palec, a na zakończenie kolistymi ruchami wymasuj sklepienie stopy. Taki masaż doskonale niweluje ból spowodowany zmęczeniem, zmniejsza napięcie mięśni i pobudza krążenie krwi.
1

Dobrze zrobi im również naturalny peeling, poprawiający wygląd skóry, poprzez złuszczenie zrogowaciałego naskórka i poprawienie ukrwienia. Pamiętaj też, by po wyjściu spod prysznica zawsze starannie wysuszyć stopy i koniecznie wsmarować w nie nawilżający, odżywczy krem.

O każdej porze roku, również zimą, pamiętajmy też o profilaktyce żylaków. O tym więcej przeczytacie tutaj – klik!


O Gwen Stefani świat usłyszał, gdy zespół No Doubt, którego wciąż jest wokalistką i frontmanką wydał singiel „Don’t speak”. To wtedy stacje radiowe nadawały piosenkę praktycznie non stop, a nastolatki w przerwach od zajęć lekcyjnych śpiewały ją na szkolnych korytarzach, dierżąc w dłoniach wyimaginowane mikrofony.
I tak płyta, którą ów singiel promował, otrzymała w Stanach dziesięciokrotną platynę, a Gwen z dnia na dzień stała się jedną z najpopularniejszych artystek pop-rocka. Niewątpliwie pomogła jej w tym również nietuzinkowa uroda oraz niekwestionowany zmysł stylu. Znakiem rozpoznawczym Gwen były i są platynowe blond włosy, intensywnie czerwone usta i doskonała sylwetka. Od siebie dodamy jeszcze – świetne stylizacje nienachalnie podkreślające walory pięknej Amerykanki.

StylGwen_EGEO

Piosenkarka spodziewa się aktualnie trzeciego potomka i, mimo iż nie rezygnuje z efektownych zestawień, które sprawiły, że przez wielu postrzegana jest jako ikona współczesnego stylu, nosi się odpowiednio do stanu. Zdjęcie, które ostatnio wpadło nam w oko, pokazuje że można z powodzeniem pogodzić pragnienie doskonałego looku z powiększającym się brzuszkiem, bez szkody dla żadnego z nich. Zarówno dzianinowa, elastyczna tunika, jak i kryjące czarne rajstopy, na pewno nie ograniczają ruchów przyszłej mamy, a do tego świetnie komponują się z długimi kozakami, skórzaną kamizelką i zadziornym kapeluszem z motywem zwierzęcym. Zwieńczeniem zestawienia jest oczywiście kropla intensywnej czerwieni, koloru tak charakterystycznego dla stylu wokalistki. I tak oto mamy look a’la Gwen  Stefani, bez wydawania skandalicznych sum! :)

ubierzsiejakGwen_EGEO

 


Przed nami wspaniały czas świąt Bożego Narodzenia. Prócz kompletowania worka prezentów dla bliskich i skreślania z listy kolejnych podarunków, które udało nam się kupić, odsłuchiwania świątecznych kawałków gromadzonych latami a dysku i strojenia czterech kątów w girlandy świątecznych światełek, warto oddać się modowej refleksji na temat Christmas fashion czyli motywom świątecznym w ubraniach i dodatkach.
Rudolf czerwononosy, swojski bałwanek czy brytyjski pudding z lukrem i dekoracją z ostrokrzewu to kilka z wielu propozycji, z których możemy wybierać, chcąc wprowadzić się (i otoczenie) w magiczny nastrój świąt.  Są nieco kiczowate, może odrobinę infantylne, ale… bardzo urocze. I naprawdę trudno im się oprzeć!

444
Grudzień to najlepszy czas na noszenie tych fantazyjnych, gwiazdkowych motywów. My proponujemy Wam dziś dwie stylizacje ze świątecznymi  topami w roli głównej. Jedna luźna, codzienna, druga elegancka, ale z pazurem. Niebagatelną rolę w obydwu zestawieniach odgrywają kryjące, ciepłe rajstopy EGEO. Efektownie wypadają w duecie zarówno ze skórzaną spódnicą ołówkową, jak i dżinsowymi, nonszalanckimi szortami.
All I want for Christmas is… Chritsmas fashion!

33

1


Niewątpliwie przyszła zima! Zrobiło się mroźno, momentami przyprószy śnieg.
Z niecierpliwością wybebeszamy pudła pełne akcesoriów, o których zdążyłyśmy już zapomnieć. O, jaka fajna mufka, wow, świetne futrzane rękawice! Moda na dodatki futerkowe zatoczyła krąg, więc wciąż możemy korzystać ze zdobyczy ostatnich lat. Otulamy się miękkimi dzianinami, wełną, moherem, kaszmirem. Jeśli wybieramy spódnicę lub szorty – koniecznie w duecie z grubymi, ciepłymi rajstopami. Ma modnie, ale bez poświęceń – przytulnie i komfortowo.

ZIMA_EGEOHołdujemy najgorętszym tendencjom – pepitce, skórze i futerku. Z nostalgią powracamy do trendu letniego – neonów. Wściekle żółta spódnica od Topshop to ciepły, dzianinowy splot. Doskonale sprawdzi się w trudnych warunkach pogodowych, szczególnie gdy zostanie uzupełniona o grubą tkaninę rajstop EGEO i skórzane botki. Obowiązkowo: opaska na uszy i rękawiczki.

ZIMA_EGEO2

Czy jesteście gotowe na powitanie zimy? :)