Tegoroczne trendy są bardzo łaskawe dla naszych osobistych preferencji w kwestii długości sukienek i spódnic. Właściwie wszelkie chwyty są dozwolone i każda długość zostanie uznana za supermodną. Te z nas, które uwielbiają podkreślać zgrabne nogi z radością odnotowują fakt, że mini, modowy evergreen, ma swoje mocne pięć minut i niezagrożoną pozycję wśród modnych długości. Właścicielki smukłych łydek, nie przedające za pokazywaniem  kolan i ud wybierają efektowną długość midi, numer jeden wiosenno-letnich tendencji. Zaraz za nią o pałeczkę pierwszeństwa upomina się długość maksymalna, czyli maxi – niezastąpiona w typowo letnich stylizacjach.

Look gwiazd z najnowszych fotografii, zrobionych dosłownie w ciągu ostatnich dni, jest również bardzo zróżnicowany pod względem długości kreacji. Patrząc na nie nie możemy zdecydować się, która z nich jest naszą ulubioną.

Mini?

mini

mini style
Midi?

midi

midi style

Czy może maxi?

 maxi

maxi style

A Wy – którą z długości preferujecie w tym sezonie?

Komentarze

O autorze

    Wpisz odpowiedź