Pończochy FF stanowiły i wciąż stanowią przedmiot pożądania niejednej eleganckiej kobiety. Jednak, by tak właśnie było – by dany atrybut mody był dobrem ponadczasowym i szczególnie uwielbianym, musi zaistnieć alternatywa. Gdyby nie postęp i możliwość wyboru relikty przeszłości, jakimi są nylon i charakterystyczny szew biegnący z tyłu łydki nie porywałyby nas w takim stopniu.

LYCRA
Jak zatem wyglądał postęp? Otóż w latach 50. zostały wyprodukowane  bezszwowe pończochy RHT (skrót od: Reinforced Heel and Toe czyli wzmocnione palce i pięty). Do ich produkcji wciąż używano nylonu, jednak technologia wytwarzania ich nieco ewoluowała. Kolejnym krokiem naprzód stało się produkowanie pończoch z dodatkiem lycry, elastycznego włókna syntetycznego, wynalezionego w 1958 roku przez Josepha Shiversa w laboratoriach firmy DuPont.
Po co lycra? Trzeba wiedzieć, że pończochy nylonowe były praktycznie nierozciągliwe. Wprowadzenie włókna elastycznego ograniczyło konieczność produkowania ogromnej ilości rozmaitych rozmiarów. A jednak niektóre kobiety wciąż preferowały nylony, ze względu na piękny połysk, a także równomierne wybarwienie.

STOCKING
W latach 60.moda na rajstopy w połączeniu ze spódniczką mini na jakiś czas zdetronizowała pończochy. Sytuację zmieniło pojawienie się pończoch samonośnych, które jako pierwsza wyprodukowała austriacka marka Wolford w 1969 roku, potęga pończosznicza po współczesne czasy.


Jak już pisaliśmy – wraz z nastaniem lat czterdziestych ubiegłego wieku, nylon zrobił prawdziwą furorę wśród kobiet. Każda dama pragnęła mieć choć jedną parę połyskujących pończoch Fully Fashioned z charakterystycznym szwem z tyłu. Dziś kultowym i uznawanym za bardzo sexy, lecz niekoniecznym, by pończocha zaistniała, niegdyś – po prostu elementem jej konstrukcji.

loom-look-12-04-1951-083
Trzeba bowiem wiedzieć, że pończochy Fully Fashioned, w skrócie FF, charakteryzowała owa ciemna kreska biegnąca od uda po piętę, nie dlatego, że taki szew był elementem ówczesnej mody. We wczesnych latach 40. nie było jeszcze możliwe wyprodukowanie pończoch inaczej, niż poprzez ręczne je zeszycie – od manszety (górna, wzmocniona część pończochy ozdabiana nierzadko koronką) aż po piętę. Szew już wtedy nie był jednak niczym, co należałoby jakkolwiek ukrywać – świadectwem tego może być anegdota dotycząca pomysłowości Pań żyjących w czasie Drugiej Wojny Światowej. Ponieważ przez pewien czas nylon stał towarem deficytowym (w pierwszej kolejności wykorzystywano go do produkcji spadochronów), z braku pończoch Panie imitowały je na swoich nogach, rysując czarnym ołówkiem do oczu kreskę z tyłu łydek.

EGEO_FF

Zmianę w technologii produkcji pończoch przyniósł rok 1954, kiedy to wynaleziono krosna rotacyjne. Jednakże ta rewolucja nie sprawiła, że pończochy FF odeszły w zapomnienie. Do dziś mają wiele miłośniczek (i miłośników!), a szew i charakterystyczne wzmocnienie na pięcie, stanowią niekończącą się inspirację dla wielu projektantów.

FF STOCKIN




Jak to było z tym nylonem? A więc po kolei…

Nowy rozdział w życiu pończoch rozpoczął się na początku lat czterdziestych ubiegłego stulecia. A tak ściślej – nawet w trzydziestych. W jednym z laboratoriów DuPont w Wilmington Del, próbowano odkryć substytut popularnego onegdaj jedwabiu. Dodajmy, że był on popularny głównie na salonach, gdyż stanowił materiał ekskluzywny. Dlatego też mądre głowy pracowały nad tym, by uczynić rzecz możliwie ogólnodostępną.

Nylon Stockings Ad

Jeden z naukowców, Julian Hill, oddawał się badaniom łańcucha molekuł, zwanego uczenie polimerami. Nagle zauważył, że badana przez niego próbka, po wyjęciu z naczynia zawierającego mieszaninę rozmaitych związków węgla rozciąga się, jednocześnie zachowując swój jedwabisty wygląd.

Odkrycie byłoby przełomem dosłownie natychmiast, gdyby nie dystans ówczesnego szefa naukowców – doktora Wallace Carothersa. Uznał on, że produkcja nowo odkrytej substancji nie jest możliwa na przemysłową skalę. I tak chemiczny pseudojedwab musiał poczekać do 1935 roku, kiedy to został wyprodukowany już jako właściwy nylon.

historia pończosznictwa 3

Pomimo, iż fakt ów nie jest bezpośrednio zasługą doktora Carothersa, to jemu, jako kierującemu grupą badawczą, najczęściej przypisuje się owe odkrycie. Dodatkowo Carothers w wydatny sposób przyczynił się do powstania swojej własnej legendy. Trzeba bowiem wiedzieć, że cierpiał on na chroniczną depresję, a uściślając – cyklofrenię. Dla wielu wiadomość o brzemienności małżonki jest powodem euforii, ale nie dla Carothersa. Dowiedziawszy się o ciąży żony, niedoszły ojciec połknął cyjanek. Management Du Pont, niewątpliwie również na fali poruszenia tragedią, uhonorował go, jemu przypisując odkrycie owej magicznej substancji. I tak niewiele uszu słyszało o Julianie Hillu, natomiast o Carothersie owszem. Tak czy siak odkrycie nylonu, włókna, które byłoby „tak wytrzymałe jak stal i tak cienkie jak pajęczyna” stało się początkiem nowej epoki w dziejach naszej cywilizacji,  a droga do jego zastosowania w produkcji pończoch była już niezwykle krótka.


Eleuthere-Irenee-Du-Pont-WC-9281759-1-402

Kolejny rozdział historii pończosznictwa zaczyna się w 1802 roku, gdy młody francuski imigrant wraz z rodziną osiedlają się nad brzegiem rzeki Brandywine, w malowniczej dolinie pomiędzy Waszyngtonem i Filadelfią. Po trudnych latach w ojczyźnie, małżeństwu du Pont wydaje się, że odnaleźli swoje miejsce na ziemi. Jednak piękno i spokój otoczenia nikogo jeszcze nie nakarmiły, toteż pan Du Pont intensywnie myśli nad nowym sposobem zarobkowania.
W Ameryce przeżywającej wówczas okres gwałtownego rozwoju, brakuje taniego i dobrego prochu strzelniczego. Du Pont wykorzystuje tę rynkową lukę zakładając fabrykę prochu. Biznes rozwija się znakomicie i tak w 1811 roku fabryki DuPont są znane w całej Ameryce.
Po długim okresie doskonałej passy, wraz z końcem stulecia, przedsiębiorstwo zaczęło podupadać. Złożyło się na to wiele czynników, jednym z nich była depcząca po piętach konkurencja z Europy, a ściślej – nowy bezdymny proch strzelniczy. Wtedy kierownictwo nad fabryką przejęło trzech kuzynów Du Pont, którzy krok po kroku realizowali brawurową ideę przekształcenia największego amerykańskiego przedsiębiorstwa zbrojeniowego w giganta branży tekstylnej. Nie stało się to jednak z dnia na dzień. Potęga firmy rosła powoli – po drodze inwestowano między innymi w przemysł samochodowy (jakże fortunnie – General Motors), wykupiono wiele mniejszych firm z branży zbrojeniowej, ale i innych -posiadających na przykład linie do wytwarzania sztucznej skóry czy farb, wreszcie – zainwestowano fortunę w dział chemiczny przedsiębiorstwa. Droga od prochu strzelniczego do nylonu może wydać nam się niewiarygodnie długa, wystarczy jednak wiedzieć, że na przykład nitroceluloza była używana nie tylko w produkcji materiałów wybuchowych, ale również w przemyśle włókienniczym.

dupont_nylon

Dość, że po wielu latach eksperymentów w 1939 roku na targach w Nowym Jorku publicznie zaprezentowano absolutnie nową substancję – poliamid 6.6 czyli nylon, według twórców zapewniający stworzonym z niego produktom, w tym pończochom, niezniszczalność. Z tezą, iż nylon jest rzeczywiście niezniszczalny, polemizowałaby pewnie każda z nas, jednak materiał faktycznie zrewolucjonizował przemysł włókienniczy. Pierwsze pary nylonowych pończoch sprzedano 15 maja 1940 roku.

DUPONT NYLON (1)

Natychmiast zyskały niebywałą popularność. W ciągu roku od wprowadzenia nylonów sprzedano 64 miliony par, natomiast dziejowy dzień 15 maja zyskał miano The Nylon Day. Panie marzyły o nylonowych pończochach i wreszcie ów atrybut kobiecej elegancji stał się rzeczą osiągalną. Nylon wszak był dużo tańszy niż jedwab, a na dodatek – lepiej prezentował pokryte nim damskie wdzięki.

Ciąg dalszy już niebawem! :)


Rajstopy i pończochy są nieodzownym elementem garderoby współczesnej, eleganckiej kobiety. Nosimy je z przekonaniem, niekiedy pasją i uwielbieniem, ale zazwyczaj bezrefleksyjnie. Ot, są. W szufladzie naszej bieliźniarki, w naszej torebce, na naszych udach. Czy zadałyście sobie kiedyś pytanie skąd wzięło się pończosznictwo, czyli sztuka tworzenia tej delikatnej tkaniny?
historia ponczosznictwa

Wyznaczenie jednogłośnej daty powstania pończoch nie jest zadaniem łatwym. Wiadomo, iż funkcjonowały one już w starożytnej Grecji – podczas rozmaitych prac domowych greckie kobiety nosiły długie skarpety do złudzenia przypominające współczesne zakolanówki. Badacze dawnych dziejów twierdzą jednak, że to nie one dały początek dzisiejszym pończochom, a.. męskie rajtuzy! To właśnie one, popularne w XIV wieku, stanowiły swoisty prototyp kobiecych pończoch. Co ciekawe, zakładana na nogi, przylegająca ściśle do ciała tkanina, była początkowo elementem wyłącznie męskiego stroju. Najwyraźniej i kobietom przypadł do gustu ten praktyczny element garderoby, bo wkrótce również one zaczęły nosić długie wełniane skarpety, utrzymywane na nodze tasiemką, przewiązaną nieco powyżej kolana. Istnieje historyczny przekaz z 1587 roku, kiedy to królowa Szkocji Maria podążała na swoją własną egzekucję w takich właśnie wełnianych pończochach. Cóż, jedno jest pewne – nie zmarzła w ostatnich godzinach życia. Wiele bowiem można powiedzieć o wełnianych pończochach – mogą być praktyczne, ogrzewać w chłodne poranki i wieczory, ale na pewno w żadnym wypadku nie były szykowne. Dlatego, gdy w XVII wieku królowa Elżbieta pierwszy raz zobaczyła czarne, ręcznie tkane pończochy jedwabne, zyskały one jej ogromną aprobatę. Nie trzeba dodawać, że już nigdy nie włożyła pończoch wełnianych.

HISTORIA POŃCZOSZNICTWA 1

Szukając nowych rozwiązań, by usprawnić produkcję i rozpowszechnić dziewiarski wynalazek, w roku 1598 angielski duchowny William Lee skonstruował maszynę, która następnie wykorzystywana była do produkcji eleganckich pończoch z jedwabiu. Mijały kolejne wieki, a pończochy stanowiły stały element ubioru zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Jednak te utkane z jedwabiu były prawdziwym garderobianym rarytasem i jedynie nieliczni mogli sobie nań pozwolić.

Co było dalej? Czytajcie koniecznie nasz blog!
Historia pończosznictwa to rzecz nie do opowiedzenia na raz! ;)


W końcu doczekaliśmy się swojego bloga!:)

Przygotowaliśmy dla Was wiele inspirujących wpisów w pięciu odsłonach:

Ubierz się jak… -  poznaj z nami styl gwiazd. 

Świat EGEO –  inspiracje – niepowtarzalny klimat Italii – moda, podróże, kulinaria, sztuka, design.

Sensualmente –  100% kobiecości przy maksymalnej dawce subtelności, dyskrecji i klasy.

Icone di Collant – pończosznictwo to sztuka, która ma swoją historię i tradycję.  Poznaj ją razem z nami…

Medica  – wszystko dla zdrowych i pięknych nóg.

Zaczynamy!:)