Drogie Czytelniczki!
Odrobina fantazji i kreatywności może sprawić, że już wkrótce do Waszej kolekcji dołączy przepiękny komplet romantycznej bielizny EGEO, zrodzonej z najnowszych trendów zmysłowej Italii. Wystarczy wziąć udział w walentynkowym konkursie ShinyBox i EGEO Polska!

p18gdjrn29rtad92led17due694_600

Biorąc udział w konkursie, otrzymacie szansę zdobycia wybranej przez siebie bielizny marki EGEO, z linii EROTICA. Przekażemy także wielką pulę nagród dodatkowych w postaci voucherów na zakup dowolnego produktu EGEO z pokaźnym rabatem.

Aby wziąć udział w konkursie należy:

  • być fanem FanPage’a „EGEO Polska” dostępnego w serwisie społecznościowym Facebook, pod adresem URL: https://www.facebook.com/EGEOPolska
  • być fanem FanPage’a „ShinyBox.pl” dostępnego w serwisie społecznościowym Facebook, pod adresem URL: https://www.facebook.com/shinyboxpl
  • posiadać aktywną subskrypcję ShinyBox*
  • odpowiedzieć na zadanie konkursowe (max. 500 znaków): “Wymyśl i w ciekawy sposób opisz zmysłową kreację na walentynkowy wieczór, której elementem będzie jeden z produktów z linii EROTICA marki EGEO”.

Wspomniane produkty odnajdziesz na stronie internetowej sklepu EGEO. Odpowiedzi prosimy zamieszczać do końca dnia 12 lutego pod tym wpisem na ShinyBlogu.

Wyniki konkursu:
W konkursie zostanie wyłonionych 105 zwycięzców, na podstawie najciekawszej odpowiedzi, po uprzedniej weryfikacji spełnienia wszystkich wymogów konkursowych.
Wyniki konkursu ogłosimy rankiem 13 lutego 2014 r. Zwycięzcy zostaną dodatkowo poinformowani o wygranej za pośrednictwem poczty elektronicznej. Wiadomości będą wysyłane na adres e-mail podany podczas rejestracji w serwisie ShinyBox.

Nagrody:
5 nagród głównych, obejmujących wybraną przez Ciebie parę pończoch EGEO Erotica + samonośne stringi EGEO Stanga;
100 nagród dodatkowych w postaci bonu uprawniającego do otrzymania 25% zniżki przy zakupie dowolnego produktu z asortymentu sklepu internetowego EGEO.

O tym jak dopasować nagrodę główną do swoich potrzeb (model, kolor, rozmiar) dowiecie się z wiadomości informującej o wygranej.

Niech Wam klawiatury lekkie będą! Powodzenia!

* – subskrypcję posiadasz wówczas, gdy serwis ShinyBox został przez Ciebie autoryzowany do cyklicznego obciążania Twojej karty płatniczej lub konta PayPal należnością za kolejne wydania pudełek ShinyBox.


Za tydzień Walentynki. Okazja do zasygnalizowania dyskretnie, że kolega z pracy jest kimś więcej niż tylko osobą, z którą dzielimy przestrzeń biurową, a dla bardziej zaawansowanych – pretekst do spędzenia razem wyjątkowego czasu z drugą połówką. Oprócz planów zagospodarowania czasu w ten jedyny w swoim rodzaju lutowy wieczór: rezerwacji stolika w ulubionej knajpce, wypadu do kina, bądź kameralnej kolacji we dwoje we własnym domu, warto pomyśleć nad związanym z tą okazją podarunkiem. Stylistyka Dnia Zakochanych jest dość specyficzna: serca, anglojęzyczne wyznania miłości, dużo różu i czerwieni. To wszystko jednak jest tyleż kiczowate, co urocze. Szczególnie, gdy zostaje wręczone przez bliską osobę. My pokusiliśmy się o kilka pomysłów na fajne, bezpretensjonalne prezenty walentynkowe. Mamy nadzieję, że trafimy w Wasze gusta.

Czy czytają nas mężczyźni? Oto ściągawka dla Was, Panowie!

Najpierw kilka propozycji, dla tych z Was, którzy obawiają się przesadnie skracać dystans  z osobą obdarowaną. Słowem – niekoniecznie dla narzeczonej czy wieloletniej dziewczyny, ale jak najbardziej dla koleżanki, która zaczyna być kimś więcej…

egeo WALENTYNKI-001

egeo WALENTYNKI1-001

Gdy jednak chcemy podarować coś osobistego i dobrze wiemy, że adresatkę upominku bynajmniej nie skonsternuje widok koronkowych majtek lub samonośnych pończoch, sięgnijmy do propozycji poniżej:

egeo WALENTYNKI2-001

Płyta The Beatles LOVE SONGS, myszka komputerowa-serce czy samonośne stringi?  Mamy nadzieję, że już wiesz! :)

 


Witajcie, czy jesteście gotowi na kolejne rajstopowo-modowe inspiracje i wynurzenia? My – owszem. Szczególnie, że na każdym kroku napotykamy świadectwa, iż sezon na rajstopy trwa  i ma się całkiem nieźle…

egeo rajty2

Kojarzycie zapewne Olivię Wilde? Mimo, iż ta rozchwytywana aktorka gra ostatnio w  kilku produkcjach rocznie, my zawsze będziemy ją kojarzyć z nieśmiertelną dr Remy z Doktora House’a.  Olivia spodziewa się właśnie swojego pierwszego dziecka i najwyraźniej promienieje szczęściem. Aktorka z dumą prezentuje swój zaokrąglony brzuszek, nie rezygnując jednocześnie z eksponowania zgrabnych nóg. Na imprezie W Magazine postawiła na doskonały miks niewymuszonej elegancji i swobody zestawiając sukienkę Gucci ze skórzaną ramoneską Balenciagi. Reszta stylizacji – czarne kryjące rajstopy i czarne klasyczne szpilki, pozwalają połyskliwym elementom kreacji odegrać pierwsze skrzypce, stanowiąc idealne tło. By jednak nie było sztampowo i nudno – Olivia wybrała fluorescencyjną błękitno-złotą kopertówkę. Gratulujemy przyszłej mamie wyczucia stylu!

Kylie Minogue to klasa sama w sobie. Czy uwierzycie, że w tym roku kończy 46 lat? My właśnie to odkryliśmy i trwamy w osłupieniu. Piosenkarka postanowiła na hit modowy jesienno-zimowego sezonu, a więc pepitkę. Do tego białe szpilki, co sprawia, że całość wygląda lekko i cieliste, ultra cienkie rajstopy (wiemy, co mówimy, ona ewidentnie MA rajstopy!:)) Odsłaniając  wybitne nogi, postanowiła zasłonić górę i to był dobry zabieg. Bierzmy przykład z pięknej Australijki i dozujmy wrażenia, drogie panie. My – jesteśmy bardzo na tak.

Z kolei o Linsay Lohan sami nie wiemy co myśleć. Dziewczyna jest nietuzinkową pięknością (widzieliście ostatnią sesję dla Playboya?), ale robi wiele by to zatuszować. Czarna góra, czarne rajstopy i sznurowane botki na obcasie w zestawieniu z koronkowymi białymi szortami to ryzykowna stylizacja, która w tym wypadku niestety zgrzyta.

Zgodzicie się, czy macie ochotę na małą polemikę? ;)


Przy okazji przeglądania kolekcji modowych góru na wiosnę-lato 2014, natknęliśmy się na lookbook projektantki Orli Kiely, który przykuł naszą uwagę oryginalną wariacją na temat jednego z gorętszych trendów nadchodzącego sezonu, safari. Dziewczyny z opowieści wizjonerki Kiely będąc na wycieczce, pozują na tle afrykańskiej sawanny oraz własnego obozowiska.
Szczególnie ujęły nas motywy dzikiej zwierzyny na sukienkach, bluzkach i uniformach, oraz – zestawienie podkolanówek z sandałami!

orla kiely EGEO7
I choć tkwimy wciąż po uszy w zimowej stylistyce, a nasze garderoby przepełniają dzianinowe sploty, kożuszki i futerka, zainspirowani kolekcją Orli Kiely, pokusiliśmy się o pierwsze wiosenne stylizacje.

Proponujemy delikatne printy w zebry i żyrafy (Asos, Lavish Alice i Iheart!) , utrzymane w wiosennej kolorystyce pastelowej  oraz ponadczasowej black&white, w zestawieniu z sandałami, mini listonoszkami, beretami i – koniecznie- grubszymi podkolanówkami EGEO, z kolekcji Passion.
Dziewczęco, nietuzinkowo i bardzo w stylu Kieli.
orla kiely EGEO1

orla kiely EGEO3,

orla kiely EGEO6
Jak Wam się podoba?


Latem sporo uwagi poświęcamy naszym nogom. Chętniej uprawiamy sporty, szczególnie te na świeżym powietrzu (jogging, jazda na rowerze, długie spacery), fundujemy sobie regularną depilację, wklepujemy kosmetyki, dbamy o idealny pedicure. To naturalne –latem eksponujemy nasze nogi najintensywniej i zależy nam, by wyglądały doskonale. A co dla nóg robimy zimą? To właśnie wtedy potrzebują naszego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek.

fot. we heart it

 Niewiele z nas wie, że ocieplane buty, mimo iż są niezbędne zimą, nienajlepiej wpływają na kondycję nóg. Szczególnie, gdy przebywamy w nich kilka godzin w ogrzewanych pomieszczeniach, takich jak biuro. Dlatego jeśli tylko istnieje taka możliwość, zdejmujmy w pracy kozaki i koniecznie zamieniajmy je na baleriny lub pantofle na niedużym obcasie. Jeśli dodatkowo twoje stopy mają skłonność do nadmiernej potliwości, stosuj specjalistyczne dezodoranty lub oprószaj je talkiem albo pudrem niemowlęcym. Pozwolą pochłonąć ewentualny zapach i zapobiegną grzybicy. Jeśli zaś masz tendencję do marznięcia i twoje stopy niezależnie od zimowego obuwia są skostniałe po powrocie do domu, ugotuj im kąpiel rozgrzewająco-kojącą. Garść kory dębu zalej pół litra zimnej wody i gotuj przez około 20 min. Następnie przecedź wywar, dodaj nieco chłodnej wody i mocz nogi przez kwadrans. Warto też od czasu do czasu sporządzić kąpiel zmiękczającą, na bazie siemienia lnianego.

2
Taka kąpiel to niejedyny dobroczynny zabieg, jakiemu warto oddać się w domowym zaciszu. Raz na kilka dni zafunduj stopom masaż, ugniatając kciukiem grzbiet stopy, począwszy od palców – ku kostce. Uciskaj każdy palec, a na zakończenie kolistymi ruchami wymasuj sklepienie stopy. Taki masaż doskonale niweluje ból spowodowany zmęczeniem, zmniejsza napięcie mięśni i pobudza krążenie krwi.
1

Dobrze zrobi im również naturalny peeling, poprawiający wygląd skóry, poprzez złuszczenie zrogowaciałego naskórka i poprawienie ukrwienia. Pamiętaj też, by po wyjściu spod prysznica zawsze starannie wysuszyć stopy i koniecznie wsmarować w nie nawilżający, odżywczy krem.

O każdej porze roku, również zimą, pamiętajmy też o profilaktyce żylaków. O tym więcej przeczytacie tutaj – klik!


Lubicie zaglądać na portale plotkarskie? :)
My bardzo, szczególnie by podglądać every-day fashion w wykonaniu znanych i lubianych. Co prawda dzisiaj bierzemy na warsztat dwa zdjęcia z oficjalnych wyjść, ale mamy też jedno ewidentnie „codzienne”, przyłapane w trakcie powszednich aktywności. Gotowi na kolejne recenzje rajstopowych wariacji modowych?

egeo rajty

Oto trzy piękne kobiety.
Brunetka, szatynka, platynowa blondynka. Wszystkie trzy są rozpoznawane na całym świecie, wszystkie zrobiły w swojej branży godną pozazdroszczenia karierę, wreszcie – wszystkie są czynnymi mamami (choć tylko jedno ze zdjęć stanowi dowód rzeczowy;)). Wszystkie też stanowią ikony stylu i nie przypominamy sobie, by kiedykolwiek zaliczyły jakąś spektakularną wpadkę. Tu również trudno o jakiekolwiek słowa krytyki.

Zacznijmy od wspaniałej Salmy Hayek. Musiała sporo popracować nad sobą od momentu ciąży, bo aktualnie jej figura prezentuje się równie dobrze, co w latach maksymalnej świetności (mamy tu na myśli jej fenomenalne ciało zaprezentowane w kultowym hicie „Desperado”). Salma nie jest już dwudziestolatką i wyraźnie czyni atut ze swej dojrzałej kobiecości starannie przemyśliwując stylizacje, w których pokazuje się światu. Tu wybór padł na spódnicę ołówkową z wyższym stanem i półprzezroczystą bluzkę. Całość, również rastopy-kabaretki i lakierowane platformy, utrzymana jest w czerni, co stanowi doskonałe podkreślenie wyrazistej urody pięknej Meksykanki.

Gisele Bundchen została przyłapana na najzwyczajniejszej rundce po mieście. Zakupy, fitness, załatwienie kilku drobnych spraw – to ewidentnie nie okazja do brylowana w niebotycznych szpilkach i fryzurze prosto z salonu. Gisele postanowiła na szarości, które uwielbiamy. Kryjące popielate rajstopy lub legginsy, do tego modny grafitowy płaszcz z zaokrąglonymi ramionami, nieustannie topowe zimowe obuwie w postaci kozaków Emu i prosty koński ogon. Casualowy, zwykły look został niewątpliwie rozświetlony urodą modelki, ale i sam w sobie świetnie się broni.

Gwen Stefani nawet w trzeciej ciąży nie zwalnia tempa. Tu najwyraźniej podąża na jakąś uroczystość, otoczona wianuszkiem przystojnych młodzieńców ;). Cienkie czarne rajstopy stanowią dobrze przemyślane przejście od geometrycznej, wyrazistej tuniki do czarnych skórzanych kozaków. Platynowy lok i intensywnie czerwone usta dopełniają tę kobiecą, subtelną stylizację.

A jakie są Wasze przemyślenia?



Jednym z głównych trendów trwającego wciąż sezonu jesień zima 2013-14 jest skóra. Skóra w każdym wydaniu, choć większość wybiegów opanowana była przez klasyczną  – czarną, pozbawioną zdobień i wszelkich dodatków, w wersji minimalistycznej. Umiejętne czerpanie z tendencji ma jednak to do siebie, że pozwala na swobodne interpretacje w obrębie danej konwencji. Jeśli więc czujesz, że drapieżność czarnej spódnicy ołówkowej lub rockowy pazur czarnych lśniących rurek niekoniecznie odzwierciedla twoje modowe preferencje, a jednocześnie porywa Cię skórzany trend, mamy dla Ciebie małą podpowiedź. Skóra na pastelowo zrównoważona czarnymi, brązowymi i szarymi (rajstopy EGEO) elementami stylizacji sprawi, że zestawienie pozostanie subtelne i delikatne, nie wchodząc jednocześnie w ryzykowne rejony cukierkowej słodyczy.
1

2
Obie stylizacje należą do casualowych, choć druga jest zdecydowanie bardziej elegancka i może z powodzeniem odegrać rolę wieczorową. Pewnie zauważyliście, że tym razem poszaleliśmy z markami butów, ale naprawdę nie mogliśmy się oprzeć. Zapewne ożywiliśmy w Was wątpliwość czy zestawienie obuwia peep toe ze stopą spowitą dzianiną rajstop, nie stanowi stylizacyjnego faux pas. Zdecydowanie nie. Od kiedy usankcjonowano na wybiegach skarpetki noszone do szpilek (również tych bez palców), fashionistki zgodnie uznały, że w kwestii modowych kontrowersji: sky is the limit, a wszystko zależy od naszej wyobraźni.
A zatem – którą ze stylizacji ze skórą na pastelowo wybieracie dla siebie?


O Gwen Stefani świat usłyszał, gdy zespół No Doubt, którego wciąż jest wokalistką i frontmanką wydał singiel „Don’t speak”. To wtedy stacje radiowe nadawały piosenkę praktycznie non stop, a nastolatki w przerwach od zajęć lekcyjnych śpiewały ją na szkolnych korytarzach, dierżąc w dłoniach wyimaginowane mikrofony.
I tak płyta, którą ów singiel promował, otrzymała w Stanach dziesięciokrotną platynę, a Gwen z dnia na dzień stała się jedną z najpopularniejszych artystek pop-rocka. Niewątpliwie pomogła jej w tym również nietuzinkowa uroda oraz niekwestionowany zmysł stylu. Znakiem rozpoznawczym Gwen były i są platynowe blond włosy, intensywnie czerwone usta i doskonała sylwetka. Od siebie dodamy jeszcze – świetne stylizacje nienachalnie podkreślające walory pięknej Amerykanki.

StylGwen_EGEO

Piosenkarka spodziewa się aktualnie trzeciego potomka i, mimo iż nie rezygnuje z efektownych zestawień, które sprawiły, że przez wielu postrzegana jest jako ikona współczesnego stylu, nosi się odpowiednio do stanu. Zdjęcie, które ostatnio wpadło nam w oko, pokazuje że można z powodzeniem pogodzić pragnienie doskonałego looku z powiększającym się brzuszkiem, bez szkody dla żadnego z nich. Zarówno dzianinowa, elastyczna tunika, jak i kryjące czarne rajstopy, na pewno nie ograniczają ruchów przyszłej mamy, a do tego świetnie komponują się z długimi kozakami, skórzaną kamizelką i zadziornym kapeluszem z motywem zwierzęcym. Zwieńczeniem zestawienia jest oczywiście kropla intensywnej czerwieni, koloru tak charakterystycznego dla stylu wokalistki. I tak oto mamy look a’la Gwen  Stefani, bez wydawania skandalicznych sum! :)

ubierzsiejakGwen_EGEO

 


Z czym kojarzy Wam się Mediolan?
Nam oczywiście z modą! Dlatego z wielką przyjemnością zwiedzimy wirtualnie tę drugą, co do wielkości, metropolię we Włoszech. Dziś upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu, bo nie dość, że kochamy wszystko, co włoskie, to przecież kochamy też wszystko, co ma jakikolwiek związek z modą. :)

MEDIOLAN

fot. wikipedia, gazeta.pl

Milano, bo tak brzmi włoska nazwa Mediolanu, to jedno z najbogatszych miast Europy i jedna z trzech światowych stolic mody. To tutaj swoje kolekcje prezentują najwięksi projektanci. Zapewne niejednokrotnie słyszeliście, jak rodzime gwiazdy opowiadają o wycieczkach do Mediolanu na tak zwany shopping. Nie są to zapewne historie wyssane z palca. Mediolan, nie dość, że jest znakomicie skomunikowany z wieloma polskimi miastami, stanowi istny raj dla fashionistek. Znajdziemy tu całe mnóstwo ekskluzywnych butików. Poszukiwaczki modowych uniesień, które nie musza liczyć się z każdym wydatkiem, doskonale odnajdą się w tak zwanym Złotym Trójkącie, który tworzą Via Montenapoleone, Via Della Spiega oraz Via Sant’Andrea. Tutaj znajdziemy butiki większości światowej sławy projektantów (Armaniego, Fendi, Prady, Ermenegildo Zegny i tak dalej). Dla tych z nas, które niestety nie posiadają pozbawionych limitu złotych kart kredytowych, istotna będzie informacja, że pod adresem Via Montenapoleone 26 mieści się istniejący od 1989 roku outlet D Magazine (drugą jego filię znajdziemy w okolicy Porta Genova). Ubrania z najznamienitszymi metkami wiszą tu posegregowane według nazwisk projektantów. A ponieważ są to często rzeczy z ubiegłych sezonów lub końcówki produkcyjne – można znaleźć prawdziwe perełki za stosunkowo niewielkie pieniądze.

z9354036Q,mediolan--wlochy

fot. gazeta.pl

Z czego jeszcze słynie Mediolan?
Na pewno z faktu, iż skupia aż siedem uniwersytetów (Statale, Biccoca, Iulm, Bocconi, Cattolica, Politecnico), instytuty naukowe i inne uczelnie. Co prawda miasto nie może pochwalić się taką ilością zabytków jakie mają inne metropolie włoskie, lecz te mediolańskie charakteryzuje ogromna wartość i klasa. Na Piazza del Duomo wznosi się jedna z najwspanialszych gotyckich katedr świata – Narodzin św. Marii (St. Maria Nascente di Milano). Istotnym zabytkiem jest także kościół Santa Maria della Grazie, w którego wnętrzu, znajduje się oryginalny fresk „Ostatnia Wieczerza” autorstwa samego Leonardo da Vinci. Następny godny uwagi punkt na mapie Mediolanu to Castello Sforzesco, czyli Zamek Sforzów. Warto się tu wybrać nie tylko po to, by podziwiać jego zabytkowe mury, ale też, by zrelaksować się na świeżym powietrzu. Z tyłu budynku znajduje się bowiem największy park w Mediolanie – Parco Sempione.

20040517-milano-parco-sempione

fot.notizie.it

Z kolei słynna dzielnicy Naviglio, to gratka dla kogoś, kto tęskni za widokiem weneckich kanałów. Tutaj, wzdłuż wielu z nich, a także na barkach przycumowanych do lądu, znajdziemy całą masę pubów, kawiarni i restauracji otwartych właściwie całą dobę. Jeśli kochacie nocne  życie, w tej części Mediolanu nie zaznacie nudy. Do Naviglio warto udać się również w każdą ostatnią niedzielę miesiąca – odbywają się tu pchle targi, pełne antyków i staroci, na których można obłowić się w nietuzinkowe znaleziska.

fot. new-dimension-software.com

Jednym z naszych postanowień noworocznych jest – odwiedzić Mediolan. A Wy – gdzie wybieracie się w 2014 roku?


Lubicie zaglądać na portale plotkarskie? :)
My bardzo, szczególnie by podglądać every-day fashion w wykonaniu znanych i lubianych. Co prawda dzisiaj bierzemy na warsztat dwa zdjęcia z oficjalnych wyjść, ale mamy też jedno ewidentnie „codzienne”, przyłapane w trakcie powszednich aktywności. Gotowi na kolejne recenzje rajstopowych wariacji modowych?

egeo rajty

fot. in style, just jared

Oto trzy piękne kobiety.
Brunetka, szatynka, platynowa blondynka. Wszystkie trzy są rozpoznawane na całym świecie, wszystkie zrobiły w swojej branży godną pozazdroszczenia karierę, wreszcie – wszystkie są czynnymi mamami (choć tylko jedno ze zdjęć stanowi dowód rzeczowy;)). Wszystkie też stanowią ikony stylu i nie przypominamy sobie, by kiedykolwiek zaliczyły jakąś spektakularną wpadkę. Tu również trudno o jakiekolwiek słowa krytyki.
Zacznijmy od wspaniałej Salmy Hayek. Musiała sporo popracować nad sobą od momentu ciąży, bo aktualnie jej figura prezentuje się równie dobrze, co w latach maksymalnej świetności (mamy tu na myśli jej fenomenalne ciało zaprezentowane w kultowym hicie „Desperado”). Salma nie jest już dwudziestolatką i wyraźnie czyni atut ze swej dojrzałej kobiecości starannie przemyśliwując stylizacje, w których pokazuje się światu. Tu wybór padł na spódnicę ołówkową z wyższym stanem i półprzezroczystą bluzkę. Całość, również rajstopy-kabaretki i lakierowane platformy, utrzymana jest w czerni, co stanowi doskonałe podkreślenie wyrazistej urody pięknej Meksykanki.
Gisele Bundchen została przyłapana na najzwyczajniejszej rundce po mieście. Zakupy, fitness, załatwienie kilku drobnych spraw – to ewidentnie nie okazja do brylowania w niebotycznych szpilkach i fryzurze prosto z salonu. Gisele postanowiła na szarości, które uwielbiamy. Kryjące popielate rajstopy lub legginsy, do tego modny grafitowy płaszcz z zaokrąglonymi ramionami, nieustannie topowe zimowe obuwie w postaci kozaków Emu i prosty koński ogon. Casualowy, zwykły look został niewątpliwie rozświetlony urodą modelki, ale i sam w sobie świetnie się broni.
Gwen Stefani nawet w trzeciej ciąży nie zwalnia tempa. Tu najwyraźniej podąża na jakąś uroczystość, otoczona wianuszkiem przystojnych młodzieńców ;). Cienkie czarne rajstopy stanowią dobrze przemyślane przejście od geometrycznej, wyrazistej tuniki do czarnych skórzanych kozaków. Platynowy lok i intensywnie czerwone usta dopełniają tę kobiecą, subtelną stylizację.
A jakie są Wasze przemyślenia?