Kolorystyka, jaką mieliśmy okazję zobaczyć podczas prezentacji wiosenno-letnich kolekcji wielkich wizjonerów mody, jest bardzo różnorodna. Biel, nieśmiertelne miksy black&white, srebrno, złoto, pastele: wszelkie odcienie różu, ze szczególnym uwzględnieniem pudrowego, mięta, a także niebieski w całej swojej gamie: od rozbielonego błękitu, przez kobalt, aż po intensywny granat.

kobalt_egeo

Drugą istotną wytyczną tegorocznych tendencji modowych jest uwielbienie dla tkanin lekkich takich jak organza, tiul i szyfon, a co za tym idzie – wszelkich delikatnych lub śmielszych prześwitów.

Lekkie_tkaniny_EGEO

Dlatego komponując wyjściowe stylizacje spójrzmy łaskawym okiem na inspirowane strojami balerin – tiulowe spódnice. Wylansowane niegdyś przez fashionistkę Carrie Bradshaw, główną bohaterkę kultowego serialu Seks w wielkim mieście, przeżywają właśnie swój kolejny wielki powrót.
W tej stylizacji stawiamy na delikatne akcenty kobaltowe (kryjące rajstopy EGEO oraz lakier) oraz intensywną kroplę różu w postaci jasnoróżowej ramoneski i amarantowych szpilek.

1

Kobalt uwielbia towarzystwo różu oraz mięty, a także wszelkie miksy z bielą i czernią. Druga wersja looku z kolorem kobaltowym znów lansuje prześwity – w tym przypadku stawiamy na lekkie koronki i korespondujące kolorystycznie szpilki.

2


Paryski tydzień mody dobiegł końca, ale emocje związane z pokazami wciąż nie opadły. Duży sukces odniosła nasza rodzima projektantka Gosia Baczyńska debiutując jako pierwsza Polka w oficjalnym programie Paris Fashion Week. Jesteśmy dumni, że polska moda zwieńczyła tak doniosłe wydarzenie. Nie możemy też oderwać oczu od stylizacji gwiazd, przygotowanych specjalnie na te pełne emocji siedem dni.

Oczywiście jak zwykle skupiamy się na looku, który dopełnia dzianina rajstop lub pończoch.  Mamy w czym wybierać, bo sezon na nie trwa w najlepsze, również w Paryżu! :)

rajty egeooo

Oto trzy, naszym zdaniem, najciekawsze stylizacje znanych i lubianych zaprezentowane podczas paryskiego tygodnia mody.
Jedna z naszych ulubionych fashionistek – Olivia Palermo zdecydowała się na interesujący miks czerni, bieli oraz granatu. Krótkie sztuczne futerko, spódnica o modnej długości – za kolano, klasyczna kopertówka i ascetyczna fryzura świetnie nawiązują do bieżących trendów, ale też wyjątkowo dobrze korespondują z dziewczęcym, subtelnym stylem Olivii.
Jessica Alba postawiła na koronkowe prześwity i lekki oldschool. Żeby nie było nazbyt grzecznie aktorka przełamała staroświecki styl czerwonymi paznokciami i bordową pomadką. Wraz z czarnym dołem całość tworzy bardzo spójną stylizację utrzymaną w klimacie vintage.
Z kolei francuska modelka i aktorka Laetitia Casta wybrała monochromatyzm. Czyniąc dobry użytek z wiedzy, iż sukienki, trencze i płaszcze będące zestawieniem różnych materiałów są niezmiernie modne, Laetitia zdecydowała się na spore urozmaicenie w dziedzinie faktur.
Zauważmy, że wszystkie trzy panie wykorzystują w swych stylizacjach klasyczny zabieg wydłużenia nóg – czarne kryjące rajstopy płynnie przechodzą w czarne obuwie, nie „tnąc” niepotrzebnie nogi.

Jak Wam się podobają ich paryskie kreacje?


Wieczne Miasto – na pewno spotkaliście się z takim określeniem Rzymu. Dlaczego wieczne? Interpretacji jest wiele. Nazwa ta może nawiązywać do roli Rzymu jako stolicy imperium rzymskiego, może też podkreślać, że jest  jednym z głównych celów pielgrzymek chrześcijan z całego świata. Jedno jest pewne: niewiele jest miejsc, które budzą taki zachwyt i respekt jednocześnie, jak Rzym. To nowoczesne miasto ze starożytną przeszłością, niesamowitymi pomnikami renesansu, a także skarbami watykańskich muzeów przyciąga turystów z całego świata. Położony w środkowej części kraju, nad rzeką Tyber, Rzym, jest również niepowtarzalny politycznie. To tutaj bowiem znajduje się najmniejsze państwo świata czyli Watykan.

fot. podroze-gazeta

fot. podroze-gazeta

Turystów wędrujących po centrum miasta uderza ogrom i wspaniałość budowli skupionych wzdłuż wąskich, krętych ulic. Wszystkie architektoniczne cuda, jakie możemy podziwiać w Rzymie mają swą bogatą historię. Wiele z nich wznoszono na pozostałościach wcześniejszych budowli, na przykład średniowieczne kościoły wyrastają na fundamentach starożytnych domów. Złotym okresem dla Rzymu był renesans – wzniesiono wtedy imponujące ilości pałaców, placów i kościołów.

Co warto zobaczyć, będąc w Rzymie? Na pewno najpopularniejszy wśród zabytków Rzymu – monumentalny amfiteatr Flawiuszów, czyli Koloseum, służący niegdyś jako miejsce krwawych walk chrześcijan, jeńców i gladiatorów. Obowiązkowym punktem zwiedzania jest także Forum Romanum, a także najlepiej zachowany zabytek starożytnego Rzymu – świątynia bogów – Panteon. Warto zatrzymać się również przy XVIII-wiecznej Fontannie di Trevi oraz spędzić chwilę w Bazylice św. Piotra w centrum Watykanu.

fot: gazeta, east-news, national geographic

fot: gazeta, east-news, national geographic

W Rzymie roi się od muzeów. Przy Villa Borghese znajduje się Parco della Musica – imponująca scena i sala koncertowa w budynku o nietuzinkowej architekturze. Warto odwiedzić też Muzeum Sztuki XXI wieku, czy kompleks sportowy Foro Italico, gdzie dobrze zachował się wystrój z epoki faszyzmu.
Planując wakacje w Rzymie, dobrze wiedzieć, że zabytki i muzea to nie jedyne, co oferuje miasto. Na turystów czeka tu mnóstwo innych rozrywek. Luksusowe butiki i pracownie słynnych włoskich projektantów znajdziemy przy Via Del Corso i Via Dei Condotti. Atrakcyjną opcję spędzenia czasu oferuje także park Villa Borghese. Można tu między innymi wypożyczyć rowery i udać się na wycieczkę po zielonych terenach Rzymu, popływać łódką po jeziorze, a także przejść się po niewielkim zoo. Rzym słynie też ze znakomitej kuchni. Pasty, ryby, mięsa z rusztu i wina smakują tu naprawdę wybornie. Jedno z najbardziej znanych włoskich win to serwowane tu wyśmienite Chianti.
Tak, że jeśli nie macie na razie planów wakacyjnych na ten rok, warto rozważyć kandydaturę Rzymu. Czy zachęciliśmy Was do wylotu do Włoch? :)


Wiosna zawitała do nas na dobre i chyba już nikt nie ma wątpliwości, że bezpowrotnie. Choć raz po raz straszą nas w mediach nawrotem zimy – spójrzcie przez okno – czy to możliwe? Wiosenny czas jest wyjątkowy, bo wraz z rozkwitającym światem, budzącą się do życia przyrodą, rozkwitamy my i nasza chęć do życia. Wszystko nagle jest prostsze, jaśniejsze i lżejsze. Również – nasza garderoba.

Kolekcje dedykowane nowemu sezonowi wyraźnie faworyzują pastele. Modne pozostają również barwy neonowe. Dziś  skomponowaliśmy dla Was dwie stylizacje oddające klimat otaczającej nas wiosennej aury, czerpiące z dwóch wymienionych opcji kolorystycznych, czyli – po pierwsze pudrowy róż, władca pasteli, po drugie kanarkowa żółć, czyli neon pierwszego sortu.
Bazą obydwu looków jest spódnica midi – szalenie modny fason, doskonale wypadający w duecie z krótkim topem (odkryte brzuchy są także mile widzianym akcentem w sezonie wiosna-lato 2014!).

Ramoneska H&M, top TOPSHOP, okulary MOHITO, szpilki KURT GEIGER, pończochy EGEO, spódnica RIVER ISLAND

Ramoneska H&M, top TOPSHOP, okulary MOHITO, szpilki KURT GEIGER, pończochy EGEO, spódnica RIVER ISLAND

Jasnoróżowa spódnica do połowy łydki, zestawiona z lekko oversize’owym topem w biało-czarne paski i ramoneską z łączonych materiałów to idealna propozycja dla elegantek, lubiących tonować słodkie akcenty. Wysokie szpilki wydłużą optycznie łydkę, a pończochy sprawią, że w cieplejszy dzień poczujemy prawdziwie wiosennie.

Druga propozycja jest kolorystycznie nieco odważniejsza – dół i góra w jednakowym kolorze (modny total-look!), złamana klasycznym dżinsem kurtki i bielą dodatków. Botki świetnie korespondują z frędzlami u torebki, nadając całości lekki sznyt boho. Do tego rajstopy EGEO Summer – świetnie sprawdzą się w słoneczny, wiosenny dzień.

Ramoneska NASTY GAL, komplet spódnica i top MISS SELFRIDGE, botki RAG&BONE, torebka H&M, rajstopy EGEO

Ramoneska NASTY GAL, komplet spódnica i top MISS SELFRIDGE, botki RAG&BONE, torebka H&M, rajstopy EGEO

 

 


Jeśli rzucić hasło „burleska” z pewnością wielu z nas staje przed oczami wizerunek seksownej Dity von Teese w samej bieliźnie. Skojarzenia będą typowe: rozbieranie, skąpa bielizna, negliż. Mało kto wie jednak, że burleska wywodzi się z formy teatralnej, powstałej w XVIII wieku jako parodia poważnych tematów, nierzadko dzieł operowych lub operetkowych. W drugiej połowie XIX wieku w Stanach Zjednoczonych wykształciła swą odmianę, British girls, formę o erotycznym podłożu. Wciąż jednak były to grupowe tańce, śpiewy i skecze. Dopiero w XX wieku burleskę wzbogacono o elementy striptease, a w latach 20. zaczęto używać nasutników w stylizacjach scenicznych.
burleska EGEO-001
Burleska jednak różni się od tradycyjnego striptizu – części garderoby zdejmowane są w wyjątkowy, zabawny i lekko zuchwały sposób. Owszem, ocieka zmysłowością, jest nieznacznie nieprzyzwoita, ale jest także wielce stylowa. Istotna jest w niej sztuka sugestii, niedopowiedzenia, umiejętnego dawkowania wrażeń.  To forma na granicy tańca i teatru, mocno inspirowana stylistyką pin-up girls, klimatem retro oraz musicalem.

burleska EGEO1Jednym z popularniejszych rodzimych zespołów znanych z wystawiania neo-burleskowych form jest Betty Q & Crew. Oto, co frontmanka teamu, opowiedziała o burlesce na łamach kobiecego tygodnika Wysokie Obcasy:
„Kiedyś była show dla mężczyzn, teraz jest sposobem na emancypację, na zakochanie się w sobie, na odkrycie kobiecości dla siebie samej. Dzięki niej wiesz, jak siedzieć, żeby dobrze wyglądać. Wiesz, jak siedzieć, żeby wyglądać pewnie. Jak usiąść, żeby wyglądać na słodką, na przestraszoną, na pewną siebie – możesz tym grać. Dziewczyny uczą się swojego ciała i tego, że ciało nie jest czymś złym, że nie trzeba wchodzić w męskie buty, żeby być silną, niezależną i odważną”.
z10546153Q,Betty-Q---Crew
Zgadzamy się w stu procentach. Nie trzeba wchodzić w męskie buty, wystarczy umiejętnie nosić szpilki! ;)

A co Wy sądzicie o współczesnej odsłonie burleski?


Dzień Kobiet to niewątpliwie święto, które wymaga odpowiedniej oprawy. To celebra kobiecości, a więc wszystkiego co subtelne, słodkie, delikatne. Dlatego warto spędzić ten dzień inaczej niż pozostałe dni, szczególnie że w tym roku wypada w sobotę.
off to fashion week

By poczuć, że właśnie trwa Twoje święto, koniecznie odpuść wszelkie weekendowe obowiązki. W sobotę zwykle sprzątasz? Nic się nie stanie, jak raz nie posprzątasz. Zazwyczaj jedziesz na wielkie zakupy, które mają zapełnić lodówkę na kolejny tydzień? Zleć je komuś bliskiemu. A ty zafunduj sobie festiwal przyjemności. Wstań o której chcesz, a potem niespiesznie delektuj się śniadaniem, takim, jak najbardziej lubisz. Jeśli codziennie starasz się pilnować swojej diety, dziś odpuść. Grzanki z cudownie roztopionym serem/naleśniki z nutellą/croissant z masłem i konfiturą nie sprawią, że natychmiast utyjesz, a przyniosą Ci masę radości. Uwielbiasz zalegać w pościeli do południa, oglądając zaległe odcinki ulubionych seriali – nie zastanawiaj się dwa razy!
Dzień Kobiet jest raz w roku i nie ma żadnego powodu, byś spędziła go w kolejce do kasy i biegając z odkurzaczem! ;)

Pozwól się adorować, również drobnymi prezentami.
Pamiętaj, że liczy się gest, a pomysłów na kobiece podarunki jest nieskończenie wiele i są naprawdę na każdą kieszeń! :)
1


Beautiful female legs with red heels isolated on white background

fot.polki

Wiosna coraz bliżej, a wraz z nią coraz bliżej do wyeksponowania tych partii ciała, które zimą były dokładnie zakryte, między innymi nóg. Co prawda nie jest wcale tak, że zimą przyoblekamy się w worek pokutny, który zrzucany jest wraz z pierwszymi promykami cieplejszego słońca – przecież również w chłodniejsze dni roku nosimy spódnice, legginsy i rurki. Jednak trudno porównać pokazywanie ciała okrytego choćby cienką dzianiną od ciała w pełnym negliżu. To ostatnie wymaga od nas odrobiny wysiłku.
Każda z nas wie, jak można uzyskać płaski brzuch – najlepiej ćwicząc różnego rodzaju brzuszki w rozmaitych konfiguracjach. Na smukłe ramiona na pewno pomogą pompki. A na piękne nogi?

Ćwiczenia, dzięki którym nasze nogi z dumą zaprezentujemy w szortach lub krótkiej sukience, są prostsze niż się wydaje. Dzielą się na te, które można wykonywać mimochodem, czyli oddając się innym czynnościom, oraz na te, które wymagają chwili skupienia. Jedne i drugie wykonywane systematycznie mogą przynieść doskonałe efekty.

1

fot. fitness magazine

Przede wszystkim zapomnij o windzie. Zawsze wybieraj schody (no, chyba, że masz ze sobą 15kg zakupów lub wózek z pociechą). Wchodzenie po schodach kilka razy dziennie to idealne ćwiczenie dla aktywnych, którzy żyją w nieustannym biegu.
Najbardziej relaksuje cię dobry film? Nie ma sprawy. Zafunduj sobie, a jeśli to niemożliwe – pożycz rowerek stacjonarny i staraj się każdego dnia „przejechać” przynajmniej kilkanaście kilometrów. Zdarzają ci się w ciągu dnia momenty, gdy bezczynnie stoisz (czekając aż pies obwącha swojego kumpla, wypatrując tramwaju, tkwiąc po coś w kolejce)? Nie trać czasu – ćwicz! Nie przejmuj się, że będzie to dziwnie wyglądać  – prawdopodobnie nawet nikt nie zauważy, że przyciągasz jedną ze stóp do pośladka, albo stajesz na palcach na kilka sekund, po czym znów opadasz na płaskie stopy. Zresztą – cel uświęca środki! ;)
Jeśli zaś chodzi o ćwiczenia wymagające swojego indywidualnego czasu, poniżej znajdziesz kilka wskazówek! :)

legssexyworkout


Świat mody nie ustaje w dostarczaniu nam rajstopowych inpiracji. Również tych zza oceanu. Dziś na tapecie trzy modelki: Olivia Palermo, Jessica Hart i Alexa Chung. Choć ta pierwsza i ta ostatnia mogłyby się nieco obruszyć na tak zawężone objaśnienie, bo Olivia jest również aktorką, a Alexa – prezenterką. Jednak wszystkie panie mocno kojarzone są z branżą modową. Nie jest zatem niczym nadzwyczajnym, że na poniższym zdjęciu są świetnie ubrane.

rajty egeo4
Co łączy look tych trzech pań? Czerń umiejętnie zmiksowana z jasnym błękitem, bardzo szczupła, filigranowa figura i… umiarkowanie. Żadna z nich nie porwała się na dodatki, uznając (słusznie!), że stylizacje bronią się w wersji bez upiększeń.

Olivia Palermo połączyła trendy zimowe z wiosennymi – komplet będący nawiązaniem do stylu Chanel sprytnie zestawiła z kraciastą wyrazistą koszulą. Do tego supermodne kozaki w wysoką cholewą i kryjące czarne rajstopy będące optycznym przedłużeniem butów. Fantastyczna stylizacja.

Jessica Hart postawiła na trapezowy płaszcz utrzymany w uniwersalnej tonacji black&white, błękitną mini i czarny golf. Tu znów występują czarne rajstopy, jednak, co oryginalne, nie w zestawieniu z obuwiem w tym samym kolorze.

Alexa Chung zestawiła czarno-białą asymetryczną mini z moherowym golfem. Nie do końca przekonują nas szpilki w szpic z nieco przerysowaną kokardą, prezenterka zdecydowanie lepiej zrobiłaby wybierając botki. Stanowiłyby także lepszy duet z grubą dzianiną rajstop.

A co Wy sądzicie? :)


Jak co sezon, świat mody emocjonuje się nowościami wprost z wybiegów wielkich projektantów. W nadciągających trendach wiosennych intensywnie wyodrębnia się wielki come back garniturów i wszelkich kompletów. Ta wyraźna inspiracja modą męską ma swoją subtelną kobiecą odsłonę – jeśli garnitur, to koniecznie w duecie ze szpilkami, jeśli koszula to wpuszczona w spodnie lub spódnicę o wyraźnie zaznaczonej talii, a jeśli marynarka to w zestawieniu z podkreślającym kobiece atrybuty topem.
My również ulegliśmy trendowi na jednorodne kolorystycznie sety. Są ponadczasowe i piękne, a także niosą ze sobą sporą dowolność w stylizacyjnej interpretacji.
1

2
Dziś mamy dla Was dwie propozycje – jedną monochromatyczną, w supermodnej w sezonie wiosna-lato 2014 bieli, drugą barwnie eklektyczną, z granatowym setem oversize’owej marynarki i szortów z podniesionym stanem, dopełnionym barwnym topem odsłaniającym brzuch (nagie brzuchy powracają do łask!). Pierwsze zestawienie wymaga cielistych podkolanówek lub skarpetek, drugie dobrze wypadnie w towarzystwie półkryjących rajstop nawiązujących kolorystycznie do botków i paska. Zarówno biały jak i granatowy komplet warto dopełnić zdecydowanym, lecz jasnym odcieniem lakieru do paznokci. Wiosenno-letnie trendy dotyczące manicure są w tym roku bardzo liberalne i łaskawe dla naszych indywidualnych gustów – modne są niemalże wszystkie kolory. Wiosna jednak wyjątkowo faworyzuje pastele, dlatego my proponujemy miętę i delikatny błękit.


Walentynki już jutro. Jeśli obchodzicie Dzień Zakochanych, zapewne obmyśliliście już plan wieczoru – najpierw wykwintna kolacja, a potem kino, teatr, koncert? A może po prostu powrót do domu, wieczór przy lampce wina i rozmowy do świtu. Wizje mogą być różne, jedno natomiast jest pewne: to dzień w którym warto postawić na wyjątkowy look. Dlatego dżinsy i swetry odkładamy na swoje miejsce, a wzrok przenosimy w te rejony szafy, gdzie w oczekiwaniu na swoje pięć minut wiszą sukienki i stoją buty na obcasie. Nie zapominamy też o szufladzie z intymnymi częściami garderoby . Jeśli ten wieczór ma być wyjątkowy, również to, co pod spodem powinno stanowić coś więcej niż komfortowy komplet bielizny.

VALENTINE_EGEO (1)Dziś mamy dla Was trzy gorące propozycje, idealne na dzień 14 lutego. Pierwsza to zestawienie klasyczne – mała czarna, czarne szpilki, czarne pończochy, ognista czerwień na ustach i … fikuśna kopertówka zabawnie nawiązująca do niecodziennej okazji. Delikatnie prześwit na dekolcie sugeruje, że nadchodzące trendy znamy jak własną kieszeń i potrafimy umiejętnie z tej wiedzy korzystać.
Druga stylizacja – romantyczna, stawia na kwieciste motywy, zarówno w formie pięknego printu na sukience, jak i ażuru na kopertówce. Całość zestawiamy z beżowymi botkami i uszlachetniamy wykwintnym naszyjnikiem z koralowymi kamieniami. Tu również istotną rolę odkrywają pończochy. VALENTINE_EGEO (2)
Trzecia propozycja to rzecz dla prawdziwych fashionistek. Biel jest dominującą barwą nadchodzącego sezonu, supermodna szczególnie w wersji saute oraz w ponadczasowym zastawieniu z czernią. Prosta białą tunikę ze czarnymi wstawkami, łączymy z kroplą neonowej żółci i wężową skórką.

VALENTINE_EGEO (3)
Która z nich odpowiada Waszym wizjom? I która sprawiłaby, że serce Waszego wybranka zabiłoby szybciej? ;)