Czy widzieliście przepiękny film Bernardo Bertolucciego Ukryte Pragnienia?

TOSKANIA 2

fot. filmweb

Ja mogę oglądać go bez końca. I to nie dla pięknej Liv Taylor, choć postać przez nią graną można jeść łyżkami, ale dla tej niezrównanej atmosfery leniwego kina, opartego na wspaniałych ujęciach, doskonałej muzyce i niespiesznej fabule. Zaczyna się tak, że główna bohaterka, Lucy, przybywa do krewnych do Sieny. Reszta w tym momencie nie ma dla nas znaczenia, bo Siena to słowo-klucz.
Siena jest jednym z większych miast Toskanii, miejsca w którym jestem zakochana od lat. Tam miałam okazję podziwiać najcudowniejsze widoki, tam piłam wspaniale wino i tam również zajadałam najlepsze włoskie pasty.

TOSKANIA

fot. toskania.edu

Dlaczego dziś o Toskanii?
Bo jest niesamowita. Każdy znajdzie tu coś dla siebie – są góry, jest morze, moc zabytków do zwiedzenia, ciekawych miejsc do obejrzenia . Ponadto oferuje wspaniałą włoską kuchnię, a na kulinaria jesteśmy czuli wszyscy, czyż nie? :)
Toskania, zwana przez Włochów Toskaną, leży w środkowej Italii. Od stuleci jej nadzwyczajną urodą zachwycają się wielcy artyści, powstały setki dzieł opiewających jej nietuzinkowość, a swe poezje dedykowali jej między innymi Dante i Herbert. Jej perłą jest Florencja, miasto przybywających zewsząd miłośników włoskiej kultury i historii, miasto wybitnych restauracji, urokliwych zakątków, historycznych zakamarków.  Jednak najsłynniejszą metropolią tego regionu Włoch jest zapewne Piza, a to dzięki swemu niecodziennemu zabytkowi – Krzywej Wieży. Mało kto wie, że jest to nie tylko godna pozazdroszczenia atrakcja turystyczna, która co roku przyciąga tłumy urlopowiczów. Jest także niemałym problemem. Od niemal 800 lat Krzywa Wieża przechyla się coraz bardziej i stanowi realne zagrożenie dla przebywających w jej okolicy (co, jak sądzę dla wielu jest bardziej wabikiem niż ostrzeżeniem ;)) Kolejnym punktem eksplorowania Toskanii, który koniecznie warto zaliczyć jest Siena, zwane miastem muzeów, a to ze względu na imponującą ilość średniowiecznych zabytków, zachowanych w świetnym stanie. Spacerując  po ścieżkach wybrukowanych bazaltową kostką warto też zwrócić uwagę na urocze kramiki, istniejące od stuleci, prowadzone przez kilka pokoleń jednej rodziny.

TOSKANIA 1

fot. podroze.gazeta.pl, kuchnia TV

Jednak nie tylko duch może zostać nasycony podczas wędrówek po Toskanii. Nie zapomnijmy o ciele! Jeśli lubicie szlachetną prostotę, ucztowanie w Toskanii przyniesie Wam wiele satysfakcji. To tu króluje najlepsza oliwa, najdoskonalsze, dojrzałe w słońcu warzywa, aromatyczne zioła, ryby, owoce morza i wybitne wino. Toskania, ze swymi 120 winnicami, stanowi bowiem jeden z głównych regionów uprawy winorośli we Włoszech. Winnice są dostępne dla zwiedzających od poniedziałku do piątku, ale wino pochodzące z nich można degustować siedem dni w tygodniu, w wielu urokliwych knajpkach i restauracjach.  Po uczcie zwieńczonej lampką doskonałego wina warto przejrzeć również kartę deserów – spróbować panforte, korzennego ciasta z bakaliami lub oryginalnego toskańskiego tiramisu.

Jeśli więc wciąż nie zdecydowaliście gdzie spędzicie tegoroczne wakacje, rozważcie poważnie kandydaturę Toskanii. Gwarantuję, że nie będziecie zawiedzeni!


Oliwia Palermo to amerykańska modelka i aktorka włoskiego pochodzenia, która zasłynęła udziałem w serialu The City. Jednak nie wymieniona rola jest główną przyczyną jej popularności. Oliwia jest aktualnie jedną z czołowych ikon mody. Jej codzienne stylizacje są żywo komentowane przez media i stanowią inspirację dla wielu pasjonujących się modą kobiet. 

fot. daily mirror, just jared, zeberka, posh24

fot. daily mirror, just jared, zeberka, posh24

Skąd ten fenomen, skoro nie aktorka nie odkrywa żadnej Ameryki i nie wyznacza nowych trendów, a jedynie odnajduje ciekawe elementy i  zgrabnie je łączy w spójną, miłą dla oka całość? To proste – kochamy dziewczyny z sąsiedztwa. Ładne w naturalny sposób, wybierające nieprzekombinowane, proste zestawienia, dość oczywiste, a jednak zaskakująco efektowne. Taka właśnie jest Oliwia.
Jedna z jej ostatnich codziennych stylizacji wpadła w oko pewnemu paparazzo i natychmiast pojawiała się na wielu plotkarskich portalach. Czy to zestawienie rewolucjonizuje świat mody? Bynajmniej. A jednak przykuwa uwagę nonszalancją (koszula dżinsowa, luźne szorty) i świeżością (pastele). Podpowiadam gdzie można znaleźć podobne ubrania i dodatki.
W razie chłodu– sugeruję dodać do elementów stylizacji eleganckie i komfortowe jednocześnie rajstopy EGEO Oliwia :).

OLIVIA PALERMO3


Rajstopy i pończochy są nieodzownym elementem garderoby współczesnej, eleganckiej kobiety. Nosimy je z przekonaniem, niekiedy pasją i uwielbieniem, ale zazwyczaj bezrefleksyjnie. Ot, są. W szufladzie naszej bieliźniarki, w naszej torebce, na naszych udach. Czy zadałyście sobie kiedyś pytanie skąd wzięło się pończosznictwo, czyli sztuka tworzenia tej delikatnej tkaniny?
historia ponczosznictwa

Wyznaczenie jednogłośnej daty powstania pończoch nie jest zadaniem łatwym. Wiadomo, iż funkcjonowały one już w starożytnej Grecji – podczas rozmaitych prac domowych greckie kobiety nosiły długie skarpety do złudzenia przypominające współczesne zakolanówki. Badacze dawnych dziejów twierdzą jednak, że to nie one dały początek dzisiejszym pończochom, a.. męskie rajtuzy! To właśnie one, popularne w XIV wieku, stanowiły swoisty prototyp kobiecych pończoch. Co ciekawe, zakładana na nogi, przylegająca ściśle do ciała tkanina, była początkowo elementem wyłącznie męskiego stroju. Najwyraźniej i kobietom przypadł do gustu ten praktyczny element garderoby, bo wkrótce również one zaczęły nosić długie wełniane skarpety, utrzymywane na nodze tasiemką, przewiązaną nieco powyżej kolana. Istnieje historyczny przekaz z 1587 roku, kiedy to królowa Szkocji Maria podążała na swoją własną egzekucję w takich właśnie wełnianych pończochach. Cóż, jedno jest pewne – nie zmarzła w ostatnich godzinach życia. Wiele bowiem można powiedzieć o wełnianych pończochach – mogą być praktyczne, ogrzewać w chłodne poranki i wieczory, ale na pewno w żadnym wypadku nie były szykowne. Dlatego, gdy w XVII wieku królowa Elżbieta pierwszy raz zobaczyła czarne, ręcznie tkane pończochy jedwabne, zyskały one jej ogromną aprobatę. Nie trzeba dodawać, że już nigdy nie włożyła pończoch wełnianych.

HISTORIA POŃCZOSZNICTWA 1

Szukając nowych rozwiązań, by usprawnić produkcję i rozpowszechnić dziewiarski wynalazek, w roku 1598 angielski duchowny William Lee skonstruował maszynę, która następnie wykorzystywana była do produkcji eleganckich pończoch z jedwabiu. Mijały kolejne wieki, a pończochy stanowiły stały element ubioru zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Jednak te utkane z jedwabiu były prawdziwym garderobianym rarytasem i jedynie nieliczni mogli sobie nań pozwolić.

Co było dalej? Czytajcie koniecznie nasz blog!
Historia pończosznictwa to rzecz nie do opowiedzenia na raz! ;)


W końcu doczekaliśmy się swojego bloga!:)

Przygotowaliśmy dla Was wiele inspirujących wpisów w pięciu odsłonach:

Ubierz się jak… -  poznaj z nami styl gwiazd. 

Świat EGEO –  inspiracje – niepowtarzalny klimat Italii – moda, podróże, kulinaria, sztuka, design.

Sensualmente –  100% kobiecości przy maksymalnej dawce subtelności, dyskrecji i klasy.

Icone di Collant – pończosznictwo to sztuka, która ma swoją historię i tradycję.  Poznaj ją razem z nami…

Medica  – wszystko dla zdrowych i pięknych nóg.

Zaczynamy!:)